FreshMail.pl

Dlaczego uważność wobec ciała jest konieczna w autoempatii?

with Brak komentarzy

Ciało sygnalizuje ale my nie widzimy. Ciało wysyła znaki w postaci różnych dolegliwości ale my nie czujemy go w pełni. Ciało szepcze ale my je zagłuszamy. 

Czy zdarzyło ci się oddzielać własne myśli i emocje od sygnałów ciała?
Czy zdarzyło ci się sądzić, że twoje dolegliwości są ‘przypadkiem losowym’?
Czy miałaś od lat wpajane, że ciało i jego niedyspozycje (łącznie ze śmiercią) to tabu?

 

blood-collection-2722940_960_720
Leżąc z grypą, zaczęłam odczuwać zniecierpliwienie i gniew. A moje ego, podpowiadało „Ileż można tak bezproduktywnie leżeć”. Zastanowiłam się jednak nad tym, jak to jest, że od kilku dni niemal non stop śpię i nie jestem ani trochę wzmocniona. „Co za marnotrawienie życia!” - utyskiwałam w duchu...
Na co dzień jestem dla siebie wyrozumiała i troskliwa ale też do czasu. Uznałam, że 5 dni choroby wystarczy i że czas brać się za życie i powrót do zdrowia. Postanowiłam wywrzeć na sobie presję, wstając dziarsko z łóżka. I wtem! Świat zawirował mi przed oczami, omal zemdlawszy, dostałam nauczkę od własnego organizmu...Leż! Zdawało się krzyczeć moje ciało. Pomyśl o tym, co się z Tobą dzieje. Zauważ siebie i swoje samopoczucie. Ale nie oceniaj go. Oprzyj się na faktach.

 

Musiałam przejść proces uczciwej autorefleksji i pokojarzyć zignorowane dolegliwości, żeby dotarło do mnie, że czas spojrzeć prawdzie w oczy. Mam anemię.
Wyrównanie tego stanu potrwa z dobry miesiąc. Samoopieka poziom master.
Czy można było tego uniknąć?
Można było być wobec siebie bardziej uważną?
Co spowodowało anemię?
Jakie są wczesne objawy, których nie warto lekceważyć?

Anemia to inaczej niedokrwistość, oznaczająca spadek stężenia hemoglobiny, poniżej normy.

 

Diagnozuje się anemię, na podstawie wyników badań, ale uwzględnia się trzy główne kryteria:
  •  stężenie poziomu hemoglobiny poniżej wartości prawidłowych (u kobiet poniżej 12g/dl)
  •  hematokryt czyli stosunek objętości krwinek, do krwi całkowitej (u kobiet norma to ok. 37%)
  •  erytrocyty (czerwone krwinki), które transportują tlen i ich norma u kobiet to 3,6 mln/mm3

 

 

Być może nie zaskoczę cię, jeśli napiszę, że mamy wiele rodzajów anemii, ze względu na przyczynę jej powstawania, ale najpopularniejsza szczególnie u kobiet , to anemia spowodowana niedoborem żelaza. Często spotykana jest też anemia, spowodowana niedoborem witaminy B12 lub kwasu foliowego. Ta pierwsza związana jest ze zniszczeniem osłonek mielinowych sznura rdzenia kręgowego i daje objawy neurologiczne, takie jak: mrowienie, drętwienie, niepewny chód. Występują także zaburzenia ze strony układu pokarmowego. W przypadku niedoboru kwasu foliowego, występują powszechnie znane objawy anemii, bez zaburzeń układu nerwowego i pokarmowego.

 

Anemia z powodu niedoboru żelaza, może pojawić się w przypadku utajonych krwawień lub w okresach większego zapotrzebowania na żelazo: deficyt z powodu obfitych miesiączek, ciąża, zaburzenia wchłaniania, dieta uboga w żelazo;

 

Kto by zwracał uwagę na klasykę objawów?

  • bladość skóry, błon śluzowych i spojówek,
  • osłabienie, zmęczenie,
  • skłonność do omdleń,
  • spadek koncentracji,
  • bóle i zawroty głowy,
  • przyspieszona praca serca,
  • duszność.

 

 

Bladość skóry, ciężki oddech i siwe włosy

Osłabienie ciągnęło się za mną od wakacji. Czułam się zmęczona choć nie pracuję fizycznie. Trochę sama siebie przekonywałam – hej, nie możesz być zmęczona, bo pracujesz z domu i to zaledwie 5h dziennie. Wzięłam to wszystko na karb braku urlopu i zbyt dużego obciążenia stresem. Zaczęłam dbać o regularny sen, lepiej skomponowane posiłki, codzienne spacery a mimo to, zmęczenie było na podobnym poziomie. Do tego doszło gorsze samopoczucie emocjonalne, bo umysł podpowiadał – starzejesz się, czas zwolnić, etc;
Ale jak tu zwolnić jeszcze bardziej?

 

UWAGA!
To taka zmyłka dla nas, żebyśmy zareagowały zmianą, często przy niedoborze kwasu foliowego, ujawnia się niedokrwistość, która manifestuje się depresyjnym nastrojem. W anemii, spowodowanej niedoborem żelaza, zaobserwujesz w lustrze gorszy wygląd skóry oraz włosów.  Zlekceważysz wypływ krwi z nosa, łącząc to zjawisko z niedawno przebytym katarem. Prawdopodobnie zaczniesz borykać się z zapaleniem błon śluzowych i kruchością paznokci. I prawdopodobnie to zignorujesz lub zakupisz odżywczą maseczkę do włosów i skóry, odżywkę do paznokci i specyfiki łagodzące podrażnienia, do błon śluzowych. Ale to nie poprawi twojego nastroju.
Nie wspominając o tym, że ignorowanie sygnałów z ciała, jest dalekie od UWAŻNOŚCI która jest niezbędnym fundamentem autoempatii. I powiedzmy sobie szczerze, czy kiedy miałabyś przed sobą ukochanego albo dziecko, nadal postępowałabyś tak samo?

 

Spadła też moja koncentracja, co dało się zauważyć, kiedy czytałam coś lub słuchałam czegoś, co miało związek z moją pracą. Bóle migrenowe (zdiagnozowane i przebadane nawet w trakcie TK głowy ) dokuczały mi od kilku miesięcy. W trakcie grypy byłam blada jak ściana i umysł podpowiedział – kaman, w końcu masz grypę, wyglądasz tak, jak się czujesz.
Acha!
A czułam się jak staruszka! Sam spacer do kuchni po herbatę, wywoływał zadyszkę! Serio. A w nocy budziłam się z trudem łapiąc oddech. Ale wiadomo - grypa - podsunął mi mój umysł...

Poszczególnych postaci anemii, jest kilkaset. W zależności od przyczyn pojawienia się i stopnia zaawansowania.

 

W anemii autoimmunologicznej, zaobserwujesz częstotliwość zapadania na różnego rodzaju infekcje i schorzenia wirusowe. Często wirus, anemia i drastyczny spadek odporności, to naczynia ze sobą połączone. Powodem tego, że układ odpornościowy atakuje sam siebie, może być utajona inna choroba, której początek obrazuje anemia. Możliwe jest też pojawienie się tego rodzaju niedokrwistości samoistnie jako samodzielnej jednostki chorobowej, wrodzonej ale uaktywnionej, w sprzyjających warunkach.

 

Przy drastycznym spadku odporności, z kolei anemia aplastyczna ujawnia w twoim organizmie swoją obecność. Nie pozostawiając złudzeń, że bez leczenia, umrzesz.

 

Zwykła morfologia, nie wykryje z czym masz do czynienia. Ale to od niej warto zacząć, po przebytych infekcjach czy przedłużającym się stresie. W przypadku sygnałów na temat zaburzeń nastroju,  dość powszechną praktyką staje się sprawdzenie  wyników badań krwi.  I często pierwszym krokiem jest uzupełnienie niedoborów witaminy B12, kwasu foliowego i żelaza. Dlatego jeśli masz skłonność do częstych infekcji, przedłużających się krwawień i zasinień, regularnie badaj krew. Dodatkowo warto zbadać poziom żelaza i ferrytyny (białko zawierające zapasy żelaza, ułatwiające rozpoznanie anemii aplastycznej).

 

Anemia nie lekceważ jej!

 

Niektóre postaci anemii, wymagają specjalistycznego leczenia i zabiegów. Nie wystarczy uzupełnić dietę i suplementować się. Grypa, na którą rzucałam niechętnymi epitetami, okazała się dla mnie niemal błogosławieństwem, kiedy położyła mnie do łóżka. Pozostałe objawy o tym, że coś niedobrego dzieje się w moim organizmie, nie docierały do mnie. Albo raczej zachowywałam się mało empatycznie wobec siebie ignorując je.
Dopiero, kiedy omal nie upadłam, przemknęła mi myśl, że przecież kilka miesięcy wstecz miałam nieprawidłowe wyniki badań krwi. Zajrzałam w dolne powieki i zobaczyłam blady kolor. Przypomniałam sobie, że rok temu o tej porze też miałam anemię. Kontrast podawany przy badaniu TK głowy też nie jest bez znaczenia, w przypadku kiedy twoje wyniki nie są w normie. Moje, kilka miesięcy wstecz nie były, bo miałam sporo stresu i często łapałam infekcje. Ale w tym czasie moim głównym zmartwieniem był stan zdrowia mojego synka. Ja dla samej siebie byłam na dalszym planie choć na co dzień odżywiałam się zdrowo, starałam się dbać o regularny sen i spacer, to jednak ignorancja wobec własnego samopoczucia była spora, z mojej strony.

 

Taaa... szewc bez butów chodzi, mawiają na mieście 😉
Hej, a czy słyszysz jak biję się w pierś i uroczyście przysięgam, być dla siebie priorytetem?

 

Kiedy wreszcie zadudniła w mojej głowie myśl, o anemii, wysłałam męża po zakupy. Rukola, bo zawiera cztery razy więcej żelaza niż na przykład sałata lodowa, kiwi, pomarańcze, bo cytrusy wspomagają wchłanianie żelaza. I preparat Szelazo, kompleksowe zapotrzebowanie dzienne na żelazo, witaminę B12 i kwas foliowy, zawierający dodatkowo witaminę C. Supelement dostępny bez recepty. Dieta wzbogacona o zawartość żelaza i Szelazo, postawiły mnie na nogi, w 3 tygodnie. Jestem wprawdzie jeszcze przed badaniem krwi, ale samopoczucie znacznie poprawiło mi się, więc jestem dobrej myśli.

 

Ale być może nurtuje cię, dlaczego to żelazo jest tak ważne?

Odpowiedź jest prosta - to składnik budulcowy dla hemoglobiny, białek i enzymów. Ważny nośnik tlenu z płuc, do innych tkanek, co sprzyja sprawnemu funkcjonowaniu mózgu. To fundament odporności i usprawniania układu hormonalnego. Jego niedobory, odbijają się zatem w zewnętrznym obrazie i funkcjach ciała. Stąd UWAŻNOŚĆ wobec własnego ciała, polega też na świadomym działaniu, które wspiera jego procesy regeneracyjne. Bo ono wysyła sygnały, które w porę zauważone, ratują cię i motywują do działania, na korzyść zdrowia i dobrego samopoczucia.

 

Posłuchaj o tym, jak kreować zdrowie z pomocą autoempatii - odcinek 1 

zdrowe-pogadanki

 

Częste dolegliwości układu pokarmowego mogą sprzyjać złej wchłanialności żelaza. Podobnie jak korelacja leków na zaburzenia tarczycy.

 

WARTO żebyś pamiętała, że jeśli należysz do osób, które nie mają problemów z układem pokarmowym (brak uporczywych zaparć, biegunek, chorób związanych z funkcjonalnością jelit), to z codziennej diety, w spożywanych produktach, jedynie 10% żelaza, jest wchłaniane z przewodu pokarmowego; W przypadku zaburzeń związanych z wchłanianiem, jak np.: w przypadku celiakii, występowanie anemii drastycznie wzrasta.
Powszechnie wiemy, że jesteśmy narażone na anemię w trakcie obfitych miesiączek czy krwotoków, spowodowanych np.: mięśniakami macicy. Ale czy miałaś świadomość, że przy zatruciu ołowiem, zakażeniu bakteryjnym, w chorobach nerek i wątroby, tarczycy i przysadki, nowotworach, chorobach reumatoidalnych, genetycznych wadach w budowie krwinek, utajonej białaczce, wystąpienie anemii i szybkie zdiagnozowanie jej, może uratować ci życie?

 

 

Pamiętaj jednak, że zarówno niedobór jak i nadmiar, nie jest wskazany, jeśli chodzi o żelazo. Dlatego właśnie bycie wobec siebie autoempatyczną, to przede wszystkim dbałość o równowagę. Zróżnicowana dieta, higiena emocji i lepszy kontakt z własnym ciałem, pomogą ci lepiej zadbać o siebie, bez ponoszenia zbędnych kosztów.

A teraz szczerze…

Kiedy ostatnio badałaś krew?
Ania Czupryniak-Fabiniak
Follow Ania Czupryniak-Fabiniak:

Cześć, mam na imię Ania. Jestem pedagogiem zdrowia i pomagam kobietom zrobić przestrzeń dla emocji w życiu. Pokażę Ci jak zadbać o higienę psychoemocjonalną, jak zaakceptować zróżnicowane stany emocjonalne i odkryć własne zasoby osobiste, do dokonywania zmian w nawykach. Nauczę cię radzić sobie z emocjami na co dzień i będę wspierała Twoje starania na ścieżkach autoempatii.

Pozostańmy w kontakcie

 
ania_czupryniak_fabiniak_2-7

Chcesz otrzymywać aktualne informacje?

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI tej strony.

FreshMail.pl