FreshMail.pl

Jedyne, co kobieta musi, to musi mieć wybór!

with Brak komentarzy
Świadomość dostrzegania grożących nam niebezpieczeństw i sytuacji, w których pozostając bierne, czujemy się bezbronne, znacząco zwiększa szanse stosowania pozytywnych w skutkach działań. Innymi słowy, czujemy się bardziej zmotywowane do refleksji na własny temat wtedy, kiedy uświadomimy sobie, że to kwestia naszych wyborów i ich konsekwencji.

 

Im większy strach tym większa siła

Czasami, niemal z wypiekami na twarzy, przekonujesz się, że wszystko wokół ma swój sprawdzony ( w domyśle najlepszy) schemat funkcjonowania. Ten schemat, nie przeszkadzał ci dotąd, dopóki potrafiłaś poruszać się według niego, ze swobodą. Zresztą w tym schemacie funkcjonowało większość twoich znajomych, a przede wszystkim bliskie ci kobiety. Przywykłaś do tego, że ktoś, kiedyś zadecydował, zapanował, zaplanował i przekonał cię, że tak jest najlepiej dla ciebie.
Uwierzyłaś w to, że ktoś może wiedzieć lepiej, od ciebie, jak powinnaś żyć?
Serio?
Ufam, że nie do końca w to wierzysz…

 

Ciemność nie oznacza ślepoty a milczenie nie oznacza zgody

Bo tak już jest, że życie ma swoje sposoby aby przypominać nam, co jakiś czas o konieczności przywołania naszej energii do teraźniejszości. Uczy nas zajmowania stanowiska, w chwili kiedy wyrasta przed nami mur. Otwiera nas na wiedzę, doświadczanie straty i traumy, po to abyśmy mogły wzrastać a nie upadać. Bo czasem tylko w takim kontekście jesteśmy w stanie spojrzeć na siebie z dystansu, zwolnić lub zatrzymać się, nauczyć się żyć inaczej, zaufać sobie i własnym wyborom. 
 
Kiedy pozostajesz bierna, w poczuciu strachu, to tak jakbyś stała jedną nogą w przeszłości a drugą w przyszłości. Jednak twoje życie dzieje się tu i teraz, więc wskocz na ten mur i spójrz, co jest po jego drugiej stronie. Zainteresuj się tym, obudź w sobie wszystkie powody do tego, aby mówić, o tym, co czyni cię szczęśliwą i czego naprawdę pragniesz. Odważ się stracić pewność co do życia, do jakiego przywykłaś. Bądź świadoma.

 

Świadomość związku pomiędzy naszymi uczuciami i myślami a tym, co dzieje się wokół, pozwala pozbyć się lęku.
Przełam schemat!
Bo to wyzwala cię i dzięki temu masz szansę, na progres. Jeśli nie odbierzesz sobie tego sama i wybierzesz własną wolność odczuwania i myślenia. Bo jeśli masz wybór, między tym, co ogranicza a tym, co wzmacnia, to już wiesz, jakie działania warto podejmować.

 

Oswój strach, uwolnij moc

Pokonywanie lęków, wzmacnia twoje poczucie sprawczości i dawania sobie rady. Rozprawiając się ze strachem, odbierasz mu moc a dodajesz ją do własnego dzbana zasobów. Zgadzam się, że oswajanie strachu niesie ze sobą ryzyko łez, bo wyjście poza jego schemat, z początku, osłabia naszą pewność. W strachu jesteśmy też często samotne, bo strach jest bardzo subiektywnym uczuciem i wystawia nas na próbę czasu i przestrzeni. 
Obnaża prawdę o naszych słabościach, które bardzo chciałybyśmy ukryć. Ale to tylko strach. Ty nie jesteś strachem. Strach nie jest Tobą. Ty decydujesz. Bo nawet w poczuciu strachu masz dwa wyjścia z sytuacji: czekać lub działać pokonując barierę strachu.
Masz wybór.

Świadomość posiadanego wyboru czyni Cię wolną i pozwala na życiowy progres. A odebranie Ci wyboru, sprowadza Cię do roli ofiary okoliczności i sprzyja regresowi.

 

Bycie ofiarą czyni cię niezdolną do wybaczenia

 

Czy nie jest tak, że na ogół dysponujesz szerokim wachlarzem racjonalnych uzasadnień, dlaczego zwykle dajesz sobie odebrać głos i podciąć skrzydła?
Rozumiem to. Paradoksalnie bowiem, czujesz przy tym komfort i bezpieczeństwo, bo twoje otoczenie odzwierciedla twoje myśli i nawyki działania.
Jedynie twoje ciało stoi w opozycji do rzeczywistości, w jakiej żyjesz. Ono jest zawsze w zgodzie z prawdą o tobie a ta prawda bywa dla ciebie trudna, bo niesie ze sobą konieczność podjęcia zmian.
Spójrz proszę na siebie i swoje życie z dystansu.
Zwłaszcza, kiedy staniesz pod murem – i co ja mam teraz zrobić?

 

Jestem pewna, że już zdałaś sobie sprawę, że twoje życie to film, w którym dość często odgrywasz narzucone role. Że przez te schematy, którym byłaś wierna, od lat, oddaliłaś się od samej siebie. Obleciał cię strach – „co oni sobie o mnie pomyślą?” – bo odkryłaś, że kiedy pragniesz mówić, milczysz a kiedy trzeba działać, szukasz wymówek.
Może dlatego, kiedy zadałam ci pytanie – o czym właściwie jest twoje życie? Zawahałaś się i długo zwlekałaś z odpowiedzią.

 

Dlatego, chcę Ci dziś wyznać, że mam smutek i złość w sobie, że właśnie teraz, kiedy potrzeba nam wzrastania, upadamy pod naporem coraz bardziej fanatycznych poglądów. Czuję dogłębny smutek, że tak wiele energii tracimy na udowadnianie, że możemy samostanowić o sobie i że jesteśmy tutaj po to aby budować relacje, w oparciu o miłość a nie o lęk. Nie chcę abyśmy zapętlały się w nie odczuwanie po to, by paradoksalnie ochronić się. Nie chcę abyśmy w tym zapętleniu trwoniły naszą życiową energię,  stając się ofiarami okoliczności i innych ludzi.
 
Jestem bowiem przekonana, że każda z nas, ma wystarczające kompetencje do tego aby władać własnym ciałem i rozumem. A jeśli mamy jakiekolwiek potrzeby w tym zakresie, to z edukacją i wsparciem, z pewnością wybierzemy bardziej świadomie. Trzeba nam jedynie pozostawić wybór, podyktowany empatią i zaufaniem a nie domniemaniem niewinności.

Dopóki masz wybór, masz zawsze możliwość podjęcia suwerennej decyzji.

W rozwoju nie ma drogi na skróty. Żeby się rozwijać, trzeba zacząć od punktu, w którym się aktualnie znajdujesz.
 
Gdzie jesteś? Z jakiego źródła czerpiesz swoją moc? 

"Zdro­wie chętniej widzi, gdy ciało tańczy, niż gdy pisze." >>> Georg Christoph Lichtenberg WSTAŃ ZATEM KOBIETO I TAŃCZ, DOPÓKI MASZ WYBÓR

Wpis inspirowany wydarzeniami, związanymi z ogólnokrajowym protestem Kobiet wobec zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. 
Ania Czupryniak-Fabiniak
Follow Ania Czupryniak-Fabiniak:

Cześć, mam na imię Ania. Jestem pedagogiem zdrowia i pomagam kobietom zrobić przestrzeń dla emocji w życiu. Pokażę Ci jak zadbać o higienę psychoemocjonalną, jak zaakceptować zróżnicowane stany emocjonalne i odkryć własne zasoby osobiste, do dokonywania zmian w nawykach. Nauczę cię radzić sobie z emocjami na co dzień i będę wspierała Twoje starania na ścieżkach autoempatii.

Ania Czupryniak-Fabiniak
Latest posts from

Pozostańmy w kontakcie

balloons-1615040_960_720Czy wyrażasz zgodę,
na otrzymywanie aktualności dotyczących tej strony?

FreshMail.pl