FreshMail.pl

Jak dobrze poczuć się, na co dzień – nie tylko od święta

with 1 komentarz

Czym karmisz swoje myśli?

Barbara złapała się na tym, że od momentu, kiedy otwiera oczy, krytykuje się za to, że jeszcze nigdy nie upiekła ciasta na firmową wigilię. Wiedziała, że jak co roku kupi ciasto, ale poczuła od razu wielką złość na siebie, że nie tak miało to wyglądać… Tym razem miała upiec ciasto a w firmie wszyscy mieli piać z zachwytu.
Kamila zazdrości kuzynce uporządkowanych spraw osobistych. Kuzynka jest  mężatką i ma dwójkę dzieci a Kamila „ma pecha do facetów”…
Ola narzeka na bóle podbrzusza i wyobraża sobie, że to „kara za to, że nie współżyje z mężem”. Dwa lata temu mąż miał przyjaciółkę, z którą łączyły go relacje bliskie chociaż, jak zapewniał, nie intymne. Odkąd Ola dowiedziała się o tym, niechętnie kocha się mężem.
Wszystkie wymienione kobiety, nie znają się, a mimo to, łączy je cecha wspólna - karmią swoje myśli wizjami o negatywnym ładunku emocjonalnym. Natomiast zapytane o marzenia – wymieniają rzeczy i sprawy, które kojarzą się pozytywnym ładunkiem emocjonalnym.  Chcą poczuć się docenione, zaakceptowane, kochane i szczęśliwe.

 

Samopoczucie jest darem, który ofiarujesz sama sobie – wybierz dobrze.

 

 

Czy zatem potrafisz dostrzec  zależność między tym, jak się czujesz i jak myślisz o sobie i swoim życiu?

 

W niedawno zakończonym wyzwaniu dla kobiet, które prowadziłam, zachęcałam do chwili refleksji, na co dzień, w związku z tym. W ciągu 12 dni wyzwania, zapraszałam kobiety, do przyjrzenia się temu, jak traktują same siebie – czy są na swojej liście priorytetów ? Ile w ich własnych oczach znaczy uważny kontakt z samą sobą, czy regularnie wyrażają wdzięczność za własne mocne strony, osiągnięcia i talenty? Gdzie umiejscowione są ich wartości i czy żyją w zgodzie z nimi? Jak bliskie są im schematy wyniesione z domu i ile mają w sobie chęci ustanawiania własnych rytuałów i tradycji, w życiu? Czy potrafią identyfikować źródła własnych problemów z osiąganiem dobrego samopoczucia? Na co oszczędzają czas, czym się zadręczają i co na chłodno kalkulują?
Wyzwanie miało świąteczną oprawę i autoempatyczny kontekst.  W wyzwaniu pragnęłam zwrócić uwagę ponad 30 kobiet (które zapisały się na nie ), że pogoda ducha to niezbędny składnik dobrostanu. Pogoda ducha, to nie to samo, co okazyjnie dobry humor. Pogoda ducha bowiem, to stan wewnętrznej równowagi psychicznej, postawa odporności względem, nie zawsze sprzyjających okoliczności.  A jej wypracowanie wymaga czasu, samodyscypliny i autoempatii.

 

Owocem takiego autentycznego skupienia się, na tym aby poczuć się ze sobą samą dobrze, to dobre samopoczucie, którym emanujemy na zewnątrz. I to jest prawdziwa magia dnia codziennego, nie tylko świąt Bożego Narodzenia.

A jeśli chcesz wiedzieć, jak dobrze poczuć się na co dzień, skorzystaj z poniższych wskazówek.

 

12 stopni dobrego samopoczucia

 
  1. Zawsze bądź sobą – bądź świadoma własnych potrzeb, szczególnie emocjonalnych, które zwykle pomijasz swoją uwagą.
  2. Nie zadręczaj się – uwolnij swoje myśli i przestrzeń, od rzeczy i spraw, które powodują dyskomfort.
  3. Zachowuj się tak, jak chcesz się czuć – bądź świadoma tego, co sprawia Ci przyjemność i czyni Cię szczęśliwą.
  4. Podaruj sobie (codziennie) czas dla siebie i nie odkładaj siebie, na potem. Bądź swoim priorytetem.
  5. Bądź uprzejma i sprawiedliwa, dla siebie, zwłaszcza w myślach którymi się karmisz.
  6. Ciesz się z działania – pomyśl o tym, co możesz delegować, kogo zaprosić do pomocy a co chętnie wykonasz sama.
  7. Nie oszczędzaj czasu na miłość – otwórz się na jej źródła wżyciu – zintegruj się z nią.
  8. Zidentyfikuj problem z oporem, przed byciem uważną, wobec siebie i autoempatyczną.
  9. Ustanów własną tradycję – zbiór zasad, które wspierają twoje dobre samopoczucie i sprzyjają atmosferze ciepła i relaksu.
  10. Stwórz własną tabelę wartości. Niech będzie ich 24, po kilka, dla każdego obszaru twojego funkcjonowania – ciało, umysł, emocje, relacje.
  11. Uszanuj rytuały (zwłaszcza te, które sama wprowadzasz) i nie kalkuluj. Siebie nie da się przeliczyć na efekt. Jesteś jak natura, zmienna. A jedynym rytuałem, który zbliży cię do prawdy o samej sobie, który warto powtarzać konsekwentnie jest rytuał uważności.
  12. Liczy się miłość – do siebie, świata, innych ludzi, etc; Codziennie wzmacniaj jej oddziaływanie na ciebie, poprzez wdzięczność i przebaczenie.

 

 

Krótkie ćwiczenie na uważność

Obok, znajduje się ćwiczenie na uważność wobec własnych myśli. Technika zatrzymywania się na tym, co przychodzi ci do głowy, pozwala wychwycić przekonania i nastrój emocjonalny. Kiedy uświadomisz sobie dominujące myśli, być może dostrzeżesz też ich irracjonalność i negatywny wpływ na samopoczucie?

A to już krok do decyzji o zmianie.

Poczuj się dobrze i bądź szczęśliwa.

A jeśli szykujesz już własne postanowienia na 2017 rok…

Ania Czupryniak-Fabiniak
Follow Ania Czupryniak-Fabiniak:

Cześć, mam na imię Ania. Jestem pedagogiem zdrowia i pomagam kobietom zrobić przestrzeń dla emocji w życiu. Pokażę Ci jak zadbać o higienę psychoemocjonalną, jak zaakceptować zróżnicowane stany emocjonalne i odkryć własne zasoby osobiste, do dokonywania zmian w nawykach. Nauczę cię radzić sobie z emocjami na co dzień i będę wspierała Twoje starania na ścieżkach autoempatii.

  • Dobry tekst. Ja też niestety mam ten problem, że ciągle mam do siebie o wszystko pretensje, że czegoś nie zrobiłam, a potem i tak tego nie robię. W sumie nawet nie wiem, dlaczego. Zapisuję listę działań i będę nad sobą pracować 🙂

Pozostańmy w kontakcie

ryzyko
Chcesz otrzymywać aktualne informacje? Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI tej strony.

FreshMail.pl