FreshMail.pl

Co to znaczy być zadbaną emocjonalnie?

with Brak komentarzy
Wiele lat temu, zadziało się w twoim życiu coś co utkwiło w twoim systemie reakcji, bez udziału twojej świadomości.  Wypracowałaś doświadczanie, spostrzeganie i dostrajanie się do wymagań, zgodnie z funkcjonowaniem pamięci proceduralnej, która ma związek z układem ruchu. Automatycznie kiedy pojawił się bodziec, reagowałaś zgodnie z tym ugruntowanym schematem.
Kiedy ucząc się chodzić, upadłaś i uderzyłaś się, twoja reakcja zależała od tego, jak doświadczałaś siebie w otoczeniu i jak to otoczenie reagowało na ciebie. Jeśli wybuchłaś płaczem i spotkałaś się z reakcją opiekuńczości, wsparcia i troski, odebrałaś komunikat, że zostały zaspokojone twoje potrzeby emocjonalne i że możesz liczyć na czyjeś wsparcie, bo przynależysz i jesteś ważna; Dzięki takiemu podejściu nauczyłaś się troszczyć o siebie, kiedy czujesz ból lub kiedy jest ci smutno.
Jeśli jednak zignorowano twój płacz („nie płacz, nic się nie stało” )lub odwrócono twoją uwagę od doświadczenia upadku („o! popatrz tam leci ptaszek! ), prawdopodobnie masz w nawyku, ignorowanie pierwszego symptomu ciała, jakim jest ból i bez refleksji łykasz tabletkę aby nie odczuwać go; Idąc dalej, nawykowo tłumisz trudne w przeżywaniu emocje, ponieważ jako dziecko otrzymałaś komunikat, że nie mają one w tym momencie żadnego znaczenia.

 

 

Matryca nawyków

 

Twoje nawyki są kodowane w mózgu, w pamięci długotrwałej i pozostają tam na zawsze. Jako dziecko mogłaś nie mieć świadomości, że część z nich nie przysparza ci zdrowia. A wręcz przeciwnie, ignorowanie sygnałów z ciała, w postaci bólu czy to fizycznego czy psychicznego, kończy się podniesionym poziomem kortyzolu i stanem podwyższonego napięcia w ciele.
W rzeczywistości może to wyglądać tak, że unikając odczuwania bólu czy przeżywania smutku, fundujesz sobie większy stres niż dopuszczając do siebie wiadomość, że ból ciała jest konkretną informacją, podobnie jak smutek, o tym co zaistniało i stało się twoim kolejnym doświadczeniem.
Nawyki emocjonalne to rutynowe, automatyczne działania pod wpływem emocji;
Być może kiedy uderzysz się w palec, zalewa Cię fala gorąca i czujesz złość, ale nie dostrzegasz tego procesu i informacji jaką niesie. Bolący palec rozcierasz, obrzucając się pod nosem etykietą „fajtłapa”. O ile roztarcie palca może stanowić o rodzaju troski wobec siebie, bo jest momentem, w którym opiekujesz się sobą, próbując ulżyć sobie w bólu. O tyle obrzucanie siebie etykietą per „fajtłapa” jest już nawykiem sprzecznym trosce.
Chcąc mieć wpływ na jakość własnego życia, warto postrzegać nawyki emocjonalne z kilku perspektyw:
  • Życie emocjonalne to zbiór wszystkich doświadczeń, z których te najbardziej trudne a jednocześnie mające największy wpływ, na to jak reagujemy pod wpływem emocji, to te dotyczące krzywdy osobistej, powodujące cierpienie i ból;
  • Człowiek jest istotą pragnącą mieć wpływ na własne życie i energię, dlatego jest skłonny podnosić swoją świadomość w celu kontrolowania swojej sytuacji i unikania źródeł i przyczyn cierpienia;
  • Nawykowe działania pod wpływem emocji związane są ze zburzeniem swoistego porządku osobistego;
Rozpatrywanie nawyków emocjonalnych pod kątem wymienionych perspektyw, pozwala na szersze spojrzenie na kontekst sytuacyjny i odkrycie znaczenia różnych zachowań, pod wpływem emocji.

Dbasz o siebie w emocjach?

 

Przyjrzyj się swoim nawykom i zastanów się, na ile masz świadomość z czego one wynikają, jak bardzo stoją w sprzeczności do życia, jakie chcesz prowadzić i jak ich zmiana wpłynie na twój osobisty porządek.
Osobisty porządek człowieka silnie tkwiącego w nawykach dalekich od zdrowia i równowagi emocjonalnej, to wewnętrzne poczucie, że „jestem jaka jestem”, „co się stało, to się nie odstanie”, „nie mam dokąd iść, więc jestem tu gdzie jestem”, „w moim wieku nic nie da się zmienić w tej kwestii”. Paradoksalnie to jest porządek osobisty świata wewnętrznego, którego zburzenie jest trudne z powodu wzajemnych zakłóceń, na linii potrzeba – możliwość;
Angażując się w zmianę nawyków, sprzyjającą jakości życia, trzeba zburzyć dotychczasowe ramy, w jakie zamknęliśmy własne możliwości, dopuścić do świadomości potrzeby, określić tylko nasze wartości, dać sobie zgodę również na to, że być może będzie trzeba pożegnać niektóre relacje i zależności; To wymaga świadomych wysiłków aby przejąć kontrolę nad własną sytuacją i wewnętrznym dialogiem. To wymaga przepakowania życiowego plecaka przepełnionego starymi krzywdami niczym znoszonymi ciuchami.

Po co ci plecak ze starymi ciuchami?

Przeszłość w formie bagażu porażek, przeżytych krzywd, urazów, etykiet, które ugruntowuje samokrytyka i niskie poczucie własnej wartości, utrudnia także samoobronę przed wpadaniem w podobne sytuacje. Częściej jednak racjonalizujemy przeszłość niż ją uczciwie rozliczamy i uwalniamy. To także nawyk związany z oporem przed zmianą; Zachowujemy się tak także dlatego, że w teraźniejszości dzieje się wiele spraw, którymi musimy się zająć. W naszym schemacie zachowań nawykowych może też być zadaniowe podejście do życia, obowiązkowość nad przyjemność, czyjaś wygoda i komfort naszym kosztem, nieświadomość własnych potrzeb i niska świadomość wpływu nawykowego podejścia na jakość funkcjonowania.

 

Jak zadbać o siebie emocjonalnie?

 

Jeśli pragniesz wyzwolić się spod wpływu przeszłości i zmienić nawyki emocjonalne, potrzebujesz dać sobie zgodę na przeżycie doznanych krzywd; W życiu każdej z nas rozmiar przeżytej krzywdy jest indywidualny ale droga wyzwolenia ta sama:
  1. Etap pierwszy dotyczy zbliżenia się do samej siebie, na głębszym emocjonalnie poziomie; Ważne jest aby na tym etapie, w teraźniejszości, w bieżącym życiu mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa w postaci przychylnej osoby, która wesprze aktywnym uchem czy przestrzeni, gdzie można bez przeszkód pobyć ze sobą i móc zneutralizować bolesne doświadczenia; (W tym miesiącu stworzyłam taką przestrzeń i nazwałam ją sferą dobrostanu. )Dlaczego to ważne? Kiedy zapętliłaś się w przeszłości i powracasz do nieprzeżytych krzywd, nie umiesz przeżyć straty i wybaczyć. Świat twoich uczuć jest zamknięty na nowe uczucia; Tylko w drodze wyzwolenia się spod krzywdy, pojawia się miejsce na nowe emocje i świadomość własnego wpływu, na porządek osobisty; Zwykle na tym etapie pojawia się lęk, w wyniku którego możesz zechcieć cofnąć się ale ten etap warto przetrwać. Stawanie sam na sam z własnym lękiem, pozwala oswoić go.
  2. Potem następuje etap drugi czyli spotkanie z doznaną krzywdą, odczuwanym cierpieniem, silnie emocjonujące ale też odkrywające w tobie odważną kobietę, która zaczyna poznawać walory determinacji. Przeżycie doznanego cierpienia, pozwala zmniejszyć jego natężenie i zaufać sobie.
  3. Z tego etapu wyłania się etap trzeci czyli spotkanie z gniewem, który wspiera odporność psychiczną i buduje siłę do przeciwstawiania się sytuacjom niosącym krzywdzący ładunek. W terapeutycznej pracy energię gniewu przekierowujesz na obronę własnych granic zamiast być bezsilną wobec tej emocji i podlegać jej niszczącym nawykowo.
  4. Czwarty etap to zamknięcie drogi wyzwolenia, która kończy się smutkiem. W procesie zdrowo przeżytego wyzwolenia spod wpływu krzywd z przeszłości, smutek jest naturalną reakcją na stratę. Możesz opłakiwać utracone dzieciństwo albo młodość. Możesz mieć poczucie straty ważnych relacji, miejsc czy etapów w życiu. Utrata nadziei czy przywiązania, może skutkować obniżeniem dynamiki życia czy wręcz życiowego pesymizmu;
  5. To etap piąty czyli spotkanie z teraźniejszością, skupienie się na faktach, upływającym czasie i własnym wpływie na przyszłość. Ten etap wymaga dalszych decyzji, zaczynających się od uświadomienia sobie, że nie można naprawić czy zmienić przeszłości. Ale można stworzyć lepszą jakościowo przyszłość. Trzeba tylko oszacować zasoby, rozstać ze złudzeniami i dostrzec nowe możliwości. Ten etap bywa równie emocjonujący.

 


Potrzebujesz wsparcia w kryzysie osobistym lub zdrowotnym?
Właśnie stoisz przed zmianą i potrzebujesz przeprowadzić ją łagodnie i w poczuciu spójności ze sobą?
Odczuwasz własne życie na autopilocie jako coraz większą frustrację i nie radzisz sobie z emocjami?
Potrzebujesz buforu bezpieczeństwa dla swoich problemów z samokrytykiem, złością, stresem, relacjami, granicami osobistymi, etc; ?
Masz osobiste powody aby skorzystać ze sfery dobrostanu, jak z wirtualnej poradni, sali warsztatowej lub gabinetu terapeuty;

 

Chcesz zadbać o siebie emocjonalnie?

Poznaj założenia projektu SFERA DOBROSTANU

 

Na wszystkich wymienionych wyżej etapach autoempatia wspiera budowanie odporności psychicznej. Pomaga zyskać spokój i równowagę. Pozwala zmienić to, na co mamy wpływ. Wszystkie etapy spotkania z emocjami, pozwalają ci na otwarcie się na przeżywanie emocji, rozwiązywanie problemów, których tłem są emocje oraz wspierają cię w budowaniu nowych nawyków emocjonalnych;

 

A Twoje nawyki emocjonalne z czego wynikają?  Jak bardzo stoją w sprzeczności do życia, jakie chcesz prowadzić? I jak ich zmiana wpłynie na twój osobisty porządek?

Jeśli chcesz możesz podzielić się tym ze mną w komentarzu lub w mailu: zdrowy_rozwoj@wp.pl
Jeśli uważasz, że ten tekst komuś może pomóc, podaj go dalej, proszę.
Dziękuję!
Ania Czupryniak-Fabiniak
Follow Ania Czupryniak-Fabiniak:

Cześć, mam na imię Ania. Jestem pedagogiem zdrowia i pomagam kobietom zrobić przestrzeń dla emocji w życiu. Pokażę Ci jak zadbać o higienę psychoemocjonalną, jak zaakceptować zróżnicowane stany emocjonalne i odkryć własne zasoby osobiste, do dokonywania zmian w nawykach. Nauczę cię radzić sobie z emocjami na co dzień i będę wspierała Twoje starania na ścieżkach autoempatii.

Pozostańmy w kontakcie

 
ania_czupryniak_fabiniak_2-7

Chcesz otrzymywać aktualne informacje?

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI tej strony.

FreshMail.pl